Strona główna Ciekawostki Skazany na dożywocie doznał śmierci klinicznej. Teraz żąda uwolnienia, bo już raz...

Skazany na dożywocie doznał śmierci klinicznej. Teraz żąda uwolnienia, bo już raz umarł

12

Skazany na dożywocie doznał śmierci klinicznej. Teraz żąda uwolnienia, bo już raz umarł

Mężczyzna skazany za morderstwo został przewieziony z więzienia stanowego w Iowa do szpitala w 2015 r., Gdzie jego serce pięciokrotnie stanęło i był w fazie śmierci. Twierdzi, że jego wyrok dożywocia został spełniony po jego krótkotrwałej śmierci, a teraz jest bezpodstawnie więziony.

Benjamin Schreiber, uznany za winnego morderstwa pierwszego stopnia w 1997 r. został skazany na dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego. W marcu 2015 roku został hospitalizowany po tym, jak kamienie nerkowe spowodowały u niego zatrucie septyczne.

Gdy dotarł do szpitala, był nieprzytomny, wynika z akt.

Schreiber podpisał wcześniej umowę „nie reanimuj”, ale personel medyczny zadzwonił do jego brata w Teksasie, który powiedział lekarzom: „jeśli cierpi, możecie mu dać coś, co złagodzi ból, ale w przeciwnym razie pozwólcie mu umrzeć”. Notatka wynika z akt sądowych.

Lekarze zaczęli ratować mu życie, podając płyny resuscytacyjne. Następnie przeszedł operację.

W wyniku zaszłych okoliczności w 2018 roku Schreiber złożył wniosek o zmianę prawomocnego wyroku, twierdząc, że ponieważ chwilowo zmarł w szpitalu, wypełnił wyrok dożywocia i dlatego powinien zostać natychmiast uwolniony.

Zostałem skazany na dożywocie bez zwolnienia warunkowego, „ale nie na życie plus jeden dzień” – argumentował Schreiber w aktach sądowych.

Sąd rejonowy odrzucił wniosek Schreibera, pisząc, że uznał jego roszczenie za „nieprzekonujące i bezzasadne”.

Sąd Apelacyjny w Iowa w środę potwierdził decyzję sądu rejonowego, zgadzając się, że wyrok Schreibera jest prawomocny, dopóki lekarz sądowy nie uzna go za zmarłego.

„Schreiber jeszcze żyje, w takim przypadku musi pozostać w więzieniu” – napisała sędzia Amanda Potterfield w opinii sądu apelacyjnego.

Sąd rejonowy nie odniósł się do dodatkowego roszczenia Schreibera, że ​​jego prawa do właściwego procesu zostały naruszone, gdy lekarze nie zastosowali się do jego wniosku „nie reanimuj”, wynika z akt sądowych. Z tego powodu sąd apelacyjny w swoim orzeczeniu stwierdził, że nie może odnieść się do zarzutu “nie reanimuj”, ponieważ sąd niższej instancji nie wydał w tej sprawie żadnego wyroku.

Źródło: eu.desmoinesregister.com
Komentarze

Jak oceniasz ten artykuł ?