Strona główna Państwo Radość Morawieckiego. Może i cieszył się z wypadku Kubicy, ale jego psychofani...

Radość Morawieckiego. Może i cieszył się z wypadku Kubicy, ale jego psychofani są jeszcze gorsi

52
0

Radość Morawieckiego. Może i cieszył się z wypadku Kubicy, ale jego psychofani są jeszcze gorsi

Na szczęście złamał rękę, raz, drugi” – tak o wypadku Roberta Kubicy mówił Mateusz Morawiecki, gdy był jeszcze prezesem banku BZ WBK. Dziś już wiadomo, że premier powodów do radości ma więcej. Bo ma psychofanów, a ich próby podlizania się gościowi cieszącego się ze złamanej ręki polskiego sportowca są równie obrzydliwe jak tekst Mateusza Morawieckiego.

jako prezes BZ WBK cieszył się, że polski kierowca miał wypadek, bo dla jego banku oznaczało to oszczędności na sponsoringu – wynika z opublikowanego nagrania z restauracji “Sowa i Przyjaciele”.

– Na szczęście złamał rękę, raz, drugi – mówił Morawiecki. – Ja nie chcę, k…a, co roku pięć dych płacić – tłumaczył, i gdy wydawało się, że to już na maksa obrzydliwe, nagle do internetu wjechała szarża jego psychofanow.

Oto 7 tekstów, którymi ultramorawiecczyzna przykrywa morawiecczyznę na Twitterze.

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

Żaden cytat fanów Morawieckiego nie został zmyślony.

Komentarze