Strona główna Ciekawostki Nowa fala uchodźców nadciąga do Europy.

Nowa fala uchodźców nadciąga do Europy.

20

Nowa fala uchodźców nadciąga do Europy.

Według szefowej biura agencji ds. Uchodźców (UNHCR) na Lesbos Astrid Castelein, wzrost napływu imigrantów na tą grecką wyspę w ostatnich miesiącach 2019 roku był “bezprecedensowy”.

Przyjazdy do Grecji zwykle osiągają szczyt w okresie letnim, kiedy warunki pogodowe są lepsze do przejścia z wybrzeża tureckiego. Tym razem wzrost trwa jednak nezależnie od pogody.

Od czasu podpisania przez Unię Europejską i Turcję umowy w marcu 2016 r., mającej na celu powstrzymanie napływu osób ubiegających się o azyl i migrantów przez Morze Egejskie, liczba osób przybywających na wyspy greckie w okresie letnim wahała się od około 2000 do prawie 5000 osób miesięcznie.

W lipcu tego roku liczba przyjazdów osiągnęła ponad 5 000, a w sierpniu podwyższyła się do 8 000, żeby we wrześniu i październiku wzrosnąć do rekordowych ponad 10 000 osób miesięcznie.

Liczby te są dalekie od szczytu europejskiego kryzysu migracyjnego w 2015 r., Kiedy w ciągu 12 miesięcy ponad 850 000 osób przekroczyło Morze Egejskie, a ponad 5 000 osób wylądowało na wyspach w ciągu jednego dnia.

Mimo to tegoroczny wzrost sprawił, że ​​europejscy liderzy ostrzegają o tym, że przybysze z Turcji mogą ponownie osiągnąć poziom z 2015 roku.  Co ciekawe jak podają międzynarodowe organizacje większość z uchodźców nie stanowią obywatele objętej wojną Syrii, a mieszkańcy Afganistanu.

W ostatnich miesiącach turecki Recep Erdogan wielokrotnie groził, że „otworzy bramę” migracji, wykorzystując widmo zwiększonej liczby przybywających uchodźców. Próbował w ten sposób wywrzeć presję na Unii Europejskiej, aby poparła kontrowersyjne plany dotyczące „bezpiecznej strefy” w północnej Syrii.

Ponownie władał tym argumentem, próbując zmusić przywódców do stłumienia krytyki ofensywy wojskowej Turcji rozpoczętej na początku października , której celem było wykreowanie tej strefy, a także odparcie kierowanej przez Kurdyjczyków milicji, którą Erdogan uważa za terrorystów. Mimo tych sporów tureckie władzy solidnie do tej pory wywiązywały się ze swoich umów dotyczących migrantów.

Między początkiem lipca, a końcem września turecka straż przybrzeżna zatrzymała około 25 500 osób próbujących przepłynąć Morze Egejskie, w porównaniu z około 8 600 w poprzednich trzech miesiącach.

Skąd więc te rosnące liczby?

Skok osób próbujących dotrzeć do greckich wysp zbiega się ze wzrostem liczby osób ubiegających się o azyl i migrantów przybywających do Turcji.

Tylko do października tego roku władze tureckie zatrzymały ponad 330 000 osób, które nielegalnie wjechały do ​​kraju, w porównaniu do prawie 270 000 w całym 2018 roku. Podobnie jak na wyspach greckich, Afgańczycy wjeżdżają do Turcji w większej liczbie niż jakakolwiek inna narodowość, szacuje się, że 44 procent osób zatrzymanych to przybysze właśnie z Afganistanu.

Cały trend rozpoczął się pod koniec 2018 roku i jest efektem upadku rozmów między USA i Talibami, oraz pogorszjącą się sytuacją dyplomatyczną między rządem w Waszyngtonie, a Iranem. To właśnie Iran jako odpowiedź na amerykańskie sankcje przeprowadził masowe depoertacje Afgańczyków, których w ich kraju znajduje się prawie 3 miliony.

Komentarze

Jak oceniasz ten artykuł ?