Strona główna Państwo Komunikat CIS w sprawie list poparcia neoKRS pokazuje skalę deprawacji przy powołaniu...

Komunikat CIS w sprawie list poparcia neoKRS pokazuje skalę deprawacji przy powołaniu KRS

8

Komunikat CIS w sprawie list poparcia neoKRS pokazuje skalę deprawacji przy powołaniu KRS

W poniedziałek późnym wieczorem zawisła informacja na stronie sejmu w sprawie list poparcia do neoKRS. Co prawda nadal nie ma nazwisk osób, które poparły politycznych wybrańców neoKRS, ale i tak te informacje, które zostały opublikowane pokazują skalę deprawacji przy obsadzeniu .

Z komunikatu CIS dowiadujemy się, że:

  • 3 sędziów złożyło podpisy na listach 9 kandydatów,
  • 2 sędziów złożyło swoje podpisy na listach 8 kandydatów,
  • 1 sędzia złożył swój podpis na listach 7 kandydatów,
  • 5 sędziów złożyło swoje podpisy na listach 5 kandydatów,
  • 4 sędziów złożyło swoje podpisy na listach 4 kandydatów,
  • 12 sędziów złożyło swoje podpisy na listach 3 kandydatów,
  • 62 sędziów złożyło swoje podpisy na listach 2 kandydatów,
  • 275 sędziów złożyło swoje podpisy na listach 1 kandydata

Można na to patrzeć w ten sposób, że

  • 3 z 364 osób odpowiadają za ponad 5% wszystkich podpisów
  • 5 z 364 osób odpowiadają za ponad 8% wszystkich podpisów
  • 6 z 364 osób odpowiadają za prawie 10% wszystkich podpisów
  • 11 z 364 osób odpowiadają za niecałe 15% wszystkich podpisów
  • 15 z 364 osób odpowiadają za ponad 17% wszystkich podpisów
  • 27 z 364 osób odpowiadają za ponad 24% wszystkich podpisów

27 osób wśród 10000 sędziów, de facto odpowiada za wybranie prawie 1/4 neoKRS! To jest dopiero KASTA!

Procentowy rozkład głosów do ilości sędziów najlepiej widać na poniższym wykresie.

Komunikat CIS w sprawie list poparcia neoKRS pokazuje skalę deprawacji przy powołaniu KRS

W sumie 89 osób oddało głos na 2 do 9 kandydatów. Jestem przekonany, że nie takie było zamierzenie ustawodawcy, aby był wybierany przez te same osoby. Gdyby przyjąć, że te 89 osób mogło oddać swoje poparcie wyłącznie na jednego kandydata to 162 podpisy byłyby nieważne. 17 z 18 kandydatów złożyło swój akces korzystając z opcji poparcia 25 sędziów vs 2000 obywateli. 162 nieważnych głosów /17 kandydatów = 9,5 podpisu na kandydata. Po odjęciu tych 9,5 podpisu, 13 kandydatów przestaje spełniać wymagane minimum 25 sędziów!

Do tego dochodzą jeszcze własne podpisy, które sędzia Nawacki przyznał, że złożył pod swoją listą poparcia, popierając siebie samego. Jestem przekonany, że takie własne podpisy popierające samego siebie znajdują się na również na listach innych kandydatów.

Komunikat CIS w sprawie list poparcia neoKRS pokazuje skalę deprawacji przy powołaniu KRSZarządzenie Kuchcińskiego z 4 stycznia 2018 roku dawało kandydatom czas do 25 stycznia na zebranie 25 podpisów sędziów lub 2000 podpisów obywateli. “Fakt” pisał 23 stycznia, że do kancelarii sejmu wpłynęło zaledwie 4 kandydatury na podstawie informacji od CISu. Według nieoficjalnych informacji akcja skompletowania brakujących podpisów zaczęła się jeszcze tego samego dnia na korytarzach i biurach Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie Łukasz Piebiak chodził od jednych drzwi do drugich i podsuwał listy poparcia kolejnych kandydatów do podpisu sędziom delegowanym do Ministerstwa Sprawiedliwości. Część list natomiast została wysłana do rejonu podkarpackiego, celem zebrania hurtowych podpisów poparcia.

Stąd na listach są sędziowie, którzy “poparli” nawet 9 kandydatów.

CIS w swoim wczorajszym komunikacie poświęca też sporo miejsca wycofanym poparciom.

Jak wiadomo, czterech sędziów, jeszcze przed złożeniem list poparcia do kancelarii sejmu poinformowało Nawackiego 24 stycznia 2018 roku, że wycofują poparcie dla niego, jednocześnie wręczając mu pisemne o wycofaniu poparcia. Nawacki własnoręcznie potwierdził, iż przyjął do wiadomości wycofanie podpisów.

Nazajutrz (25 stycznia), kiedy ci sędziowie zapytali Nawackiego, czy zgodnie z ich życzeniem dołączył ich oświadczenia o wycofaniu ich podpisów do wniosku składanego do Kancelarii Sejmu usłyszeli, że nie zrobił tego i że lista jest u jego pełnomocnika Michała Lasoty.

Sędziowie, którzy wycofali poparcie Nowackiemu wysłali wówczas do Lasoty pismo informujące go o wycofaniu ich podpisów z list poparcia Nawackiego. Lasota zignorował ich pismo i złożył listy poparcia do Kancelarii Sejmu (25 styczeń 2018).

Jeszcze tego samego dnia sędziowie wysłali kolejne pismo, tym razem do kancelarii sejmu informujące o wycofaniu ich podpisów pod listą poparcia Nawackiego. Również Kancelaria sejmu zignorowała informacje od sędziów nadając bieg liście poparcia Nawackiego.

image

image

W swoim komunikacie powołuje się obszernie na Biuro Analiz Sejmowych oraz dr hab. Marka Dobrowolskiego, iż osoby, które złożyły podpis pod listą poparcia nie mają możliwości wycofania jej (przypominam, że kilkukrotna próba wycofania nastąpiła jeszcze zanim złożono listę poparcia do Kancelarii Sejmu).

Dlaczego to jest takie ważne dla PiSu? Otóż w swojej arogancji, przegłosował wszystkich kandydatów w jednym głosowaniu. gdyby więc uznać, że Nawacki nie spełniał wymogu posiadania 25 podpisów, wówczas obarczone byłoby wadą prawną i wybór wszystkich członków KRS również byłby nieważny, a co za tym idzie wszystkie decyzje neoKRS byłyby nieważne.

Żeby było jeszcze ciekawiej, Marek Dobrowolski, który napisał opinię w tej sprawie dla sejmu, napisał ją we własnym interesie. W październiku 2018 roku został nominowany właśnie z rekomendacji neoKRS na Sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej.

Skala deprawacji przy wyborze neoKRS jest wręcz niewyobrażalna i świadczy tylko o zgniliźnie i bezprawiu jakie panuje w ministerstwie Ziobry.

Prędzej czy później listy poparcia do neoKRS wypłyną. Wcale nie byłbym zdziwiony, gdyby to się wydarzyło na dniach, a wczorajsza publikacja CISu była zwykłą próbą złagodzenia skutków szoku jaki by doznali, gdyby wszystkie informacje o tym przekręcie ujrzały światło dzienne na raz.

http://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/komunikat.xsp?documentId=486B833C01604946C125850300567FD8

Komentarze

Jak oceniasz ten artykuł ?