Strona główna Ciekawostki Dotarliśmy do instrukcji dla pracowników Poczty. “Chcą ukryć prawdę”

Dotarliśmy do instrukcji dla pracowników Poczty. “Chcą ukryć prawdę”

21

Dotarliśmy do instrukcji dla pracowników Poczty.

Przed Pocztą Polską największe wyzwanie w historii jej istnienia – w kilka dni dwuosobowe zespoły mają doręczyć ponad 30 mln pakietów wyborczych do polskich domów. Money.pl ujawnia kolejne szczegóły planowanej organizacji przedsięwzięcia. W odpowiedzi na medialne doniesienia władze spółki apelują do pracowników o unikanie kontaktu z dziennikarzami.

2020. Atmosfera oblężonej twierdzy w Poczcie Polskiej. Firma apeluje do pracowników o “autocenzurę”

podjęła bardzo konkretne kroki na drodze do przeprowadzenia korespondencyjnych wyborów prezydenckich. Jednak nie wszystko, co opisujemy, spotyka się z entuzjazmem władz poczty.

Wychodząc naprzeciw medialnym doniesieniom, postanowiła przedstawić swoim pracownikom instrukcje dotyczące kontaktów z mediami.

Dotarliśmy do instrukcji dla pracowników Poczty.

Jak komentują sprawę sami pracownicy poczty, apele o “czujność wobec dziennikarzy” budzą pośród jednoznaczne skojarzenia z czasami PRL-u.

– Widać, że firmę boli mówienie głośno o problemach. To próba ukrywania prawdy – słyszymy od jednego z listonoszy.

Dotarliśmy do instrukcji dla pracowników Poczty.

Wśród rzeczonych instrukcji znajduje się m.in. zakaz podawania wszelkich informacji w kwestii sytuacji wewnątrz firmy – w domyśle chodzi o przygotowania do wyborów korespondencyjnych.

– Nie słyszałem jeszcze, by któryś pracownik, wypowiadając się w mediach, mówił nieprawdę – komentuje inny. Jak dodaje, on sam będzie rozmawiał z kim chce i “żaden prezes tego nigdy nie zmieni”.

2020. Władze Poczty Polskiej zaczęły akcję “wyciszania” swoich pracowników

Czy więc perspektywa “przedstawienia niesprawdzonych i niezgodnych ze stanem faktycznym informacji”, o której czytamy w komunikacie, ma pokrycie w rzeczywistości?

Piotr Moniuszko z Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Poczty podkreśla w rozmowie z nami, że w jego ocenie decyzja poczty ma na celu “wyciszenie” najbardziej niepokornych spośród pocztowców, ułatwiając firmie przygotowania do budzącej wiele kontrowersji akcji.

Przypomnijmy, że do tej pory biuro prasowe Poczty Polskiej nie wystosowało ani jednego dementi w sprawie medialnych doniesień płynących m.in. ze strony money.pl.

Ponadto redakcja money.pl od niemal miesiąca stara się o możliwość uzyskania komentarza na temat wyborów ze strony nowego szefa poczty Tomasza Zdzikota. Każda próba kończy się jednak stanowczą odmową biura prasowego firmy.

Źródło: money.pl

Komentarze

Jak oceniasz ten artykuł ?